Kaszubskie korzenie rodziny Szalewskich  Kaszubskie korzenie rodziny Szalewskich

Do Olpucha na Kaszubach na uroczysty II Zjazd Rodziny Szalewskich, obok członków tego rodu, 11 lipca br. przyjechali m.in. ksiądz arcybiskup senior Tadeusz Gocłowski, ksiądz infułat Albin Potracki, ksiądz prof. Dariusz Sztuk, proboszczowie i kawalerowie Zakonu Rycerskiego Świętego Grobu Bożego w Jerozolimie.

Obecny był minister Kazimierz Plocke z żoną oraz przedstawiciele lokalnego samorządu. W uroczystościach i plenerowej biesiadzie wzięli też udział mieszkańcy Olpucha i okolic.

Gdy Augustyn Szalewski z Jastrzębia w 1888 roku poślubił Anastazję Kozłowską z Olpucha, nie przewidział, że w XXI wieku Szalewskich będzie tak wielu, a na drugi zjazd rodziny przybędzie kilkuset gości z różnych zakątków Polski i świata.

Organizatorem zjazdu był Grzegorz Szalewski, rumianin, były starosta wejherowski, który na rodzinnej ziemi w Olpuchu wybudował dom i tam właśnie zaprosił swoich krewnych oraz przyjaciół z Rumi. Gospodarz witał ich wraz ze swoją rodziną, m.in. żoną Ewą i tatą, Bronisławem Szalewskim, jednym z najstarszych przedstawicieli uczestniczącej w zjeździe rodziny. Wiadomo, że pan Bronisław z żoną i dziećmi wiele lat temu zamieszkał w Rumi, gdzie rodzina Szalewskich żyje do dzisiaj. Chętnie jednak wraca do swoich korzeni, m.in. na kościerską ziemię, do Olpucha.

Dwudniowe uroczystości rozpoczęły się mszą św. w parafialnym kościele, po czym uczestnicy zjazdu przemaszerowali przed zabudowania siedliska, aby przed bramą uczestniczyć w poświęceniu dębowego krzyża, który po wielu latach wrócił na swoje historyczne miejsce. Krzyż był miejscem kultu Kaszubów mieszkających na tych ziemiach. Zniszczyli go hitlerowcy, a obecnie góruje na drogą, wznosząc się na wysokość ponad 11 metrów. Opatrzono go pamiątkową tablicą, informującą m.in. o II Zjeździe Rodziny Szalewskich. Krzyż został poświęcony przez arcybiskupa Tadeusza Gocłowskiego.

Po uroczystościach, na terenie siedliska rozpoczęła się biesiada dla wszystkich gości i mieszkańców Olpucha. Przygotowano różnorodny poczęstunek, a dla najmłodszych dmuchany zamek. Zagrała też kapela, Harcerska Orkiestra Dęta z Tczewa (wcześniej towarzysząca uroczystościom religijnym), oraz młodzi wokaliści – laureaci Kaszubskiego Idola. Na wielkiej scenie pojawiła się Weronika Korthals z zespołem, a późnym wieczorem koncertowały „Czerwone Gitary”, przypominając m.in. słynne przeboje sprzed lat. Muzyka, zabawa i tańce trwały aż do późnej nocy.

Drugi dzień zjazdu rodu Szalewskich po mszy św. w intencji członków rodziny, był zamkniętą, prywatną uroczystością. Podczas prezentacji multimedialnej przypomniano drzewo genealogiczne rodu, opowiadano zdarzenia z historii, a na zakończenie wykonano wspólne zdjęcie uczestników zjazdu rodzinnego w Olpuchu.

W trakcie rodzinnego spotkania zbierano datki na wykonanie korony i sukienki dla Matki Boskiej Wielewskiej z pobliskiego Sanktuarium w Wielu, z której to parafii wywodzi się rodzina.

AK.