Dzień Kobiet u rumskich seniorów  Dzień Kobiet u rumskich seniorów

Kwiaty, życzenia oraz piosenki dla pań to najważniejsze punkty spotkania, które z okazji Dnia Kobiet odbyło się w restauracji „Podkowa” w Rumi.

Organizatorem było rumskie koło Polskiego Związku Emerytów, Rencistów i Inwalidów. Rolę gospodarza pełnił Mieczysław Grzenia, Przewodniczący Oddziału PZERiI w Rumi.

Na spotkanie przybyli goście honorowi: Michał Pasieczny, burmistrz Rumi oraz Ariel Sinicki, przewodniczący Rady Miejskiej Rumi. Złożyli wszystkim obecnym paniom ciepłe życzenia i wręczyli kwiaty.

Spotkanie uatrakcyjnili rumscy artyści: Krzysztof Brzozowski (znakomity tenor, współpracujący z wieloma teatrami operowymi, dyrygent Zespołu Śpiewaczego Św. Cecylii, organizator i animator życia muzycznego Małego Trójmiasta Kaszubskiego) wraz z Iloną i Dariuszem Wojciechowskimi (flet, instrumenty klawiszowe).

Bardzo cenię społeczną działalność wszystkich organizacji pozarządowych w Rumi – podkreślił Michał Pasieczny. – Dzięki temu ludzie integrują się i wspólnie pracują na rzecz naszego miasta. Jesteśmy dumni, że nasi rumscy społecznicy prowadzą tak dużą liczbę ciekawych działań. Zapewniam, że miasto nadal będzie je wspierać, i cieszę się, że wspólnie z Radą Miejską w tej kadencji udało się zwiększyć finansowanie działań społecznych niemal we wszystkich płaszczyznach. Gratuluję jeszcze raz inicjatyw, wspaniałych działań nie tylko na rzecz seniorów i życzę wszystkim paniom nie tylko stu, ale dwustu lat w zdrowiu i radości.

Wszystkim paniom życzymy pomyślności, uśmiechu, satysfakcji z codziennego życia, a przede wszystkim zdrowia, bo do aktywnego spędzania czasu potrzeba sił – zwrócił się do goszczących na spotkaniu seniorek Ariel Sinicki.

Świętujące panie najbardziej ucieszył utwór specjalnie im zadedykowany: „O sole mio”, nie wspominając już o odśpiewaniu dla nich przez wszystkich obecnych panów „Stu lat!”.

Również przedwiośnie uśmiechało się do naszych seniorek ciepłymi promieniami słońca, które świeciło przez całą uroczystość.
Musimy przyznać, że mamy szefa niezwykle aktywnego i poświęcającego ogrom czasu naszym emeryckim sprawom – stwierdziły zgodnie rumskie seniorki o M. Grzeni.