Skarby wujka Bronka  Skarby wujka Bronka

Około 20 lat temu wujek Bronek robiąc porządki w swojej szafie odnalazł kilka kolorowych breloczków. Będąc człowiekiem wiekowym pragnął przekazać je w dobre ręce. Spośród kilku siostrzeńców a równocześnie sąsiadów zza miedzy wybrał mnie, Eugeniusza, jako osobę budzącą największe zaufanie.

Tak stałem się właścicielem owych breloków, które zawiesiłem w widocznym miejscu w szafce na przedpokoju. Za każdym otwarciem drzwi nie sposób było ich nie zauważyć. Wisiały tam długo, dopóki nie postanowiłem wyeksponować ich na tablicy korkowej w moim pokoju, dotrzymując obietnicy wujkowi o ich zachowaniu.
Stało się to w grudniu 2013 roku, kiedy byłem już wolny od codziennej pracy zarobkowej w stoczni i miałem więcej wolnego czasu. I tak to się zaczęło.

Na stole w moim pokoju powstał mały warsztat wyposażony w odpowiednie narzędzia, w którym zacząłem wykonywać własnoręcznie breloczki.

Wykonuję je najczęściej pod koniec dnia, wieczorami. Materiały które używam do produkcji pozyskuję na bazarach, w sklepach, na imprezach okolicznościowych i w rodzinie. Są to różnego rodzaju łańcuszki, koraliki, cekiny, ozdoby, taśmy, sznurki, numizmaty, ryngrafy, muszle, muszelki, części raf koralowych, blaszki wytłaczane, moletowane, wyroby gipsowe, wyroby z kości słoniowej, perełki, druty, ogniwka metalowe i wiele innych materiałów. Aby wykonać breloczek trzeba mieć przede wszystkim materiał a następnie pomysł co z niego zrobić.

Podstawą jest ogniwo do którego dobieram łańcuszek (długość, rodzaj, wielkość ogniwka) i następnie część główna. Do breloków wykonanych w moim warsztacie musiałem wykonać wiele czynności takich jak:
– metaloplastyka ręczna
– oczyszczanie
– klejenie
– malowanie nitro i zwykłe
– malowanie kredkami
– gradowanie
– łączenie metaliczne
– nitowanie
– zgrzewanie plastyczne
– wypalanie w drewnie wypalarką elektryczną…

Każdy breloczek jest dokładnie dopracowany i po wykończeniu zawieszany na tablicach korkowych pinezkami tablicowymi.

W chwili obecnej mam zawieszone 17 tablic wg asortymentu, na dwóch ścianach pokoju. I tak np. tablica nr 5 – breloczki zwierzęta, tablica nr 9 breloczki numizmaty, tablica nr 17 – breloczki muszle, tablica nr 1 – breloczki serca, tablica nr 7 – breloczki budowlane itd…

Breloczki które wykonałem własnoręcznie stanowią około 2/3 całej kolekcji a 1/3 to egzemplarze oryginalne, kupione w kioskach, na bazarach itp. Na każdej tablicy jest policzona ilość sztuk, które zgadzają się ze stanem w zeszycie prowadzonym na bieżąco. Na dzień dzisiejszy posiadam 1200 breloczków.

Co pewien czas moja 10-letnia wnuczka Julka dokonuje inwentaryzacji tzn. liczy ilość egzemplarzy na danej tablicy i porównuje ze stanem w zeszycie. Zainteresowała się wykonywaniem podstawowych czynności i angażuje się w pracę. Obecnie przebywa na wakacjach na Śląsku i obiecała, że przywiezie dziadkowi kilka sztuk z tamtych miast, z czego bardzo się cieszę. W przyszłości prawdopodobnie przejmie całą moją kolekcję.