Odszedł dr Grzegorz Szalewski  Odszedł dr Grzegorz Szalewski

Wiadomość o śmierci Grzegorza, bolesna i tragiczna wstrząsnęła nami. Odszedł wspaniały, dobry, o wielkim sercu człowiek, bardzo nam bliski Przyjaciel, szanowany obywatel miasta. Człowiek o dużym poczuciu humoru, życzliwy, otwarty do ludzi, nie był obojętny, umiał rozmawiać i słuchać innych, każde zdanie, opinia, były dla niego ważne.

Był autentyczny, pełen optymizmu, konsekwentny w działaniach, zawsze chciał budować, nie burzyć, łączyć, nie dzielić, wyrażał jasno swoje zdanie.
„Przyjdź na kawę” – to zaproszenie i potem rozmowy ważne i całkiem swobodne pokazywały Jego ogrom wiedzy, mądrość życiową, ale i ciekawość świata i szacunek dla innych.

Grzegorz Szalewski stworzył wielkie dzieła, jako pierwszy Starosta Powiatu Wejherowskiego budując od podstaw samorząd powiatowy, czy tworząc profesjonalną służbę zdrowia z całodobową opieką lekarską, służącą nie tylko mieszkańcom ale też pacjentom z całego województwa. Jako rumianin wspierał rumski samorząd i troszczył się o rozwój Rumi, wiele Jemu zawdzięcza rumskie liceum, wspierał organizacje pozarządowe, akcje charytatywne, był darczyńcą, fundatorem, sponsorem. Wspierał też Kościół, cenił sztukę, wrażliwy na piękno, promował tradycję i kulturę kaszubską. Jego dzieło i duma – piękny Dom Kaszubski – i ten napis wewnątrz mający swoją historię: „Grzegorzu, Bóg zapłać!” Tak, po wielokroć „Grzegorzu, Bóg zapłać!”.

Miał też swoją oazę, ukochane gospodarstwo na ziemi przodków, tu chciał odpocząć, ale miał też wiele jeszcze marzeń i planów. Jednym z nich była budowa ratusza w Rumi. Pamiętał zawsze o swojej wspaniałej rodzinie, żonie, dzieciach, darzył szacunkiem rodziców, ważne dla Grzegorza były więzi rodzinne, korzenie i historia rodziny.
Bóg zapłać Grzegorzu za ten wspólny odcinek „życiowej drogi”. Do spotkania. „Bóg tak chciał”.

 

 

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *