Komunikacja jest dla ludzi  Komunikacja jest dla ludzi

Z Piotrem Bartelke, radnym miasta Rumi, rozmawia Emilia Samulska.

– To Pan, jako radny z Rumi Janowa apelował o nowy przystanek dla linii „R”?
– Wniosek w tej sprawie był jednym z pierwszych złożonych przeze mnie wniosków. Chodziło o ustanowienie przystanku na żądanie linii „R” przy ulicy Pomorskiej, na wysokości ulicy Mazowieckiej.

– Mieszkańcy pytali o taką możliwość tuż po objęciu przez Pana mandatu radnego…
– To właśnie w tym miejscu wiele dzieci oraz młodzież i seniorzy, którzy jadą do szkoły lub przychodni na rehabilitację, wsiadają jadąc do Rumi, a wysiadają wracając z Gdyni.
Przystanek dla mieszkańców ul. Mazowieckiej, który jest usytuowany przy markecie Lidl był znacznie oddalony od osiedla i sprawiało to trudności zwłaszcza jesienią, zimą i wiosną.

– I wtedy zajął się Pan tym problemem?
– Sprawę postanowiłem rozwiązać w prosty sposób: postawić słupek z rozkładem autobusu i tak stworzyć przystanek „na żądanie”. Zacząłem rozmowę o tym pomyśle z zarządem ZKM Gdynia, w którym utwierdzono mnie, że nie ma żadnych przeszkód, aby powstał taki przystanek dla linii „R”.
O ile ta sprawa była prosta dla ZKM Gdynia, to schody zaczęły się w Urzędzie Miasta, gdzie musiałem przekonać o słuszności pomysłu Komisję Bezpieczeństwa i Radę Miejską. Przekazywanie pism, rozmowy i przekonywanie konkretnymi argumentami odbywały się także na sesjach Rady Miejskiej. W końcu udało się i przystanek „na żądanie” powstał w 2016 r. Ale stworzył się kolejny problem, czyli brak przejścia dla pieszych…

– To sprawa zasługująca na osobne omówienie. Zatem wrócimy do niej jeszcze na naszych łamach. Dziękuję za rozmowę.
-Dziękuję bardzo za rozmowę i za uwagę wszystkim mieszkańcom.

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *