Rezolucja PE ws. praworządności i demokracji w Polsce  Rezolucja PE ws. praworządności i demokracji w Polsce

Parlament Europejski przyjął w środę 15 listopada 2017 r rezolucję ws. praworządności i demokracji w Polsce. Władze Wspólnoty Europejskiej stwierdziły o „jednoznacznym ryzyku poważnego naruszenia wartości, o których mowa w art. 2 traktatu o UE”.

Po przyjęciu takiej rezolucji, dalsze działanie należeć będzie do Komisji Wolności Obywatelskich, Sprawiedliwości i Spraw Wewnętrznych PE. W najgorszym wypadku procedura może doprowadzić do zawieszenia części praw członkowskich Polski.

Głosowanie podzieliło europosłów z Polski - politycy PO byli niejednomyślni w tej sprawie. Eurodeputowani PSL zbojkotowali głosowanie nad rezolucją PE ws. Polski. „Polskie sprawy musimy rozwiązywać w Polsce” - poinformowali na Twitterze Ludowcy. Za przyjęciem rezolucji głosowała część europosłów PO m.in. Barbara Kudrycka, Danuta Hübner, Róża Thun, Danuta Jazłowiecka, Michał Boni, Julia Pitera.

W głosowaniu o przyjęcie rezolucji wzięło udział 661 eurodeputowanych. Za przyjęciem głosowało 438 europosłów, przeciw było 152 eurodeputowanych. W głosowaniu nie wzięło udziału 71 członków PE.

Uchwalenie rezolucji wywołało spory sprzeciw wielu polityków, naszego MSZ, a nawet władz Węgier. "To wstyd i skandal, że Parlament Europejski wzywa do zainicjowania procedury przeciwko Polsce" – powiedział w imieniu rządu Węgier wicepremier tego kraju Zsolt Semjén. Powiedział też, że węgierski rząd stoi obok Polski i nie może zaakceptować decyzji o przyjęciu rezolucji z sprawie praworządności w Polsce. Wicemarszałek Sejmu Ryszard Terlecki powiedział "To w ogóle skandal, że są tacy, którzy tak bardzo nie lubią, nie chcą własnej ojczyzny, że potrafią głosować przeciwko niej", "...głosowanie za rezolucjami, które mają karać za niepopełniane winy, to przekroczenie wszelkich granic". Rzecznik Rządu Rafał Bochenek na konferencji prasowej w czwartek powiedział "Rezolucja Parlamentu Europejskiego jest oparta na kłamstwie, nieprawdziwych informacjach oraz insynuacjach". Eurodeputowany Ryszard Legutko powiedział, że działania Komisji Europejskiej wobec Polski są bezprawne. Polityk oskarżył Fransa Timmermansa o stosowanie podwójnych standardów i działania na szkodę UE.

Prezydent Andrzej Duda w ostrych słowach skomentował postawę posłów PO i ich koalicjantów w czasie debaty o praworządności w Polsce, „...zachowanie i język posłów PO i ich koalicjantów w PE jest nie do zaakceptowania” – ocenił na Twitterze Andrzej Duda. „To mowa kłamstwa, która uderza w Polskę, Polaków i nasze prawo wyboru. Gdzie szacunek dla demokracji?”

Istnieje starodawne przysłowie (porzekadło), że "zły to ptak, który kala swe gniazdo". Być może europosłowie PO o nim nigdy nie słyszeli, zresztą nie od dziś nawołują do "karania" własnego kraju (np. poprzez filmy rozpowszechniane przez S. Niesiołowskiego). Zachowują się czasami tak, jak by działali nie na korzyść własnego państwa, ale aby jak najbardziej mu zaszkodzić. Kiedy sami byli większością parlamentarną, na każdą propozycję dyskusji o Polsce na forum międzynarodowym, reagowali bardzo nerwowo i wprost żądali aby sprawy polskie załatwiać w Polsce. Obecnie posuwają się do każdego działania aby tylko osiągać swoje cele, nawet kosztem własnego kraju. To powinno dać wiele do myślenia ich wyborcom. Na nic zdają się tu tłumaczenia, że takie kary nie dotkną nikogo z tzw. "zwykłych obywateli". Dotkną każdego z nas, czy to przebywającego w kraju czy za granicą. A straty finansowe poniesie całe państwo, czyli ucierpi nasz kieszeń, a nie jakaś bliżej nieokreślona"ekipa rządząca". Każda złotówka wydana przez polityków (czy to na inwestycje, czy to na składki i kary finansowe) pochodzi z naszych własnych podatków!

Zresztą, czy ktoś z Czytelników słyszał aby wewnętrzne konflikty państw członkowskich UE rozwiązywano na forum PE? PE nawet w sprawie wydarzeń w Hiszpanii konsekwentnie twierdzi, że to ich własna sprawa. To chyba pierwsza, „historyczna” sytuacja, w które politycy reprezentujący swój kraj głosują za rozwiązaniami skierowanymi przeciwko swojemu narodowi.

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *