Centrum Rumi pomału pięknieje  Centrum Rumi pomału pięknieje

Z Małgorzatą Łoboz, radną miasta Rumi, Wiceprzewodniczącą Rady Miejskiej Rumi rozmawia Emilia Samulska.

Centrum Rumi pomału pięknieje

- Po wielu latach funkcjonowania budynków, które szpeciły nasze miasto, w nowej kadencji widzimy znaczącą poprawę.
- Wyburzane są sukcesywnie kolejne budynki, które nie tylko szpeciły centrum miasta. Zbierali się tam bezdomni, którzy zostawiali wiele śmieci, budynki groziły zawaleniem, a także powodowały brak poczucia bezpieczeństwa mieszkańców.
Od 2015 roku miasto pod nowymi rządami zabrało się do sukcesywnej pracy.
Już w pierwszym roku naszej kadencji określony został plan działań Rady Miasta, dla której absolutnym priorytetem było wyburzenie czerwonego budynku „Bazar” u zbiegu ulic Starowiejska/Dąbrowskiego, a także ruin po starej kotłowni za pocztą.
Próbujemy zrealizować te zadania jak najszybciej, natomiast procedury są bezlitosne, musimy zrobić projekt rozbiórki, uzyskać pozwolenie na rozbiórkę i dodatkowo rozstrzygnąć wybór wykonawcy.

- Czyli całość musi trwać prawie rok czasu, a dodatkowo cena określona przez firmy czasami jest zbyt wysoka?
- Faktycznie, tak się złożyło, że firmy dawały ponad 3-krotnie wyższą cenę (ok. 150 tys.), niż to było określone przez rzeczoznawcę, w tym momencie burmistrz postanowił unieważnić postępowanie, ale w końcu osiągnął niską, dobrą cenę. To zaleta burmistrza Michała Pasiecznego, który przy każdym zadaniu szczegółowo analizuje sprawy finansowe. Dzięki temu w Rumi możemy realizować znacznie więcej działań. Budżet jest ograniczony i zdajemy sobie sprawę, że wszystkich zadań od ręki nie zrealizujemy.

- Nie ma już w Rumi Bazaru, Kotłowni, nie ma starego budynku przy ul. Sobieskiego, zniknęły pozostałości przy ul. Ślusarskiej. Czy coś jeszcze zostanie wyburzone?
- Tak, powinien jeszcze zniknąć opuszczony budynek na końcu ul. Starowiejskiej.

- Jakie są plany co do tych oczyszczonych terenów?
- Działka przy ul. Sobieskiego została wynajęta i gmina ma dochód, teren po „Bazarze” obecnie wykorzystujemy na parking, w okresie przedświątecznym organizujemy tam Jarmark Bożonarodzeniowy. Natomiast docelowo teren przygotowany jest pod budowę nowego Urzędu Miasta, a grunt po starej kotłowni również jest brany pod uwagę na funkcje publiczne powiązane z UM.

- Temat budowy rumskiego Ratusza żywy jest od wielu, wielu lat, natomiast tak naprawdę przez poprzednie kadencje były to tylko rozmowy. Przez 3 lata obecnej kadencji zrobiono proceduralnie o wiele więcej, czy to też efekt sytuacji w Radzie Miasta, gdzie poprzednio prawie non stop słyszeliśmy o konfliktach i kłótniach, a obecnie słyszymy tylko o dobrej współpracy?
- Współpracujemy ze wszystkimi i takie było założenie od samego początku, dzięki temu robimy znacznie więcej. Wracając do tematu nowego urzędu, to w końcu pojawiła się realna szansa na sfinansowanie tej inwestycji, bo od tego trzeba było zacząć. Inwestycja ta może kosztować ok. 25-30 mln i aby pozyskać te środki przygotowaliśmy dobry plan zagospodarowania na terenie obecnego UM, który będziemy chcieli sprzedać w dobrej cenie, a jest to spory kawałek gruntu – ponad 2 hektary. Ponadto równolegle podjęliśmy już uchwałę o możliwości wejścia w tak zwane Partnerstwo Publiczno-Prywatne – tzw. PPP. Jest to drugi wariant, bardziej złożony model na wybudowanie urzędu, ale pozwalający również na stworzenie lepszego zagospodarowania terenu wokół budynku, czyli stworzenia tkanki centrum miasta, o czym wielokrotnie przypominają nam mieszkańcy. A przecież chcemy mieć atrakcyjne centrum i wybudować kolejny odcinek pięknej ścieżki rowerowej z deptakiem wzdłuż Zagórskiej Strugi. Miasto w obecnej chwili zleciło badania ekonomiczno-finansowe, techniczne, prawne i badanie rynku. Jest to niezbędne działanie w procedurze PPP, aby rozpocząć kolejny etap postępowania, czyli dialog konkurencyjny, który z kolei jest przygotowaniem do wyłonienia Partnera Prywatnego w ramach składanych ofert. Są to działania długofalowe, które mają na celu poprawę wizerunku centrum naszego miasta, ale także długo oczekiwanego ratusza.

- Dziękuję bardzo za rozmowę.

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *