Już 17 lat budują żłóbki w rumskim Sanktuarium  Już 17 lat budują żłóbki w rumskim Sanktuarium

Każdego roku w kościele przed Bożym Narodzeniem jest budowany żłóbek bożonarodzeniowy. Bardzo rzadko zadajemy sobie pytanie: kto właściwie go zbudował. Ponieważ w naszym Sanktuarium już co najmniej od 17 lat istnieje nieformalna grupa budowniczych, postanowiliśmy odwiedzić ich ponownie, tak jak w ubiegłym roku i zobaczyć co się zmieniło.

Budowa takiej konstrukcji w kościele to nie lada wyzwanie, zazwyczaj mamy do dyspozycji powierzchnię około 40 metrów kwadratowych, to więcej niż powierzchnia niejednego mieszkania. Co roku projekt jest wzbogacany o nowe elementy, w tym roku np. przybyło kilka owieczek, a pomysły na szopkę rodzą się przez cały rok. Podobnie jest z elementami rozsianymi pośród świętych postaci. Z każdym rokiem pojawia się wiele kolejnych elementów, z czasem szopka zaczęła zajmować porównywalnie ponad połowę dużego pokoju, praca nad nią wygląda jak scenografia w teatrze.
Oczywiście jest bardzo wiele elementów stałych, bez których nie można sobie wyobrazić szopki. Trzeba też umiejętnie całość oświetlić, zazwyczaj w środku panuje lekki półmrok, a całe otoczenie szopki jest pięknie rozświetlone świątecznymi lampkami i stojącymi obok choinkami.
Przez te lata pracy wszyscy zgrali się i wiedzą, kto na czym się zna, wiadomo kto zna się na oświetleniu, a kto potrafi umocować każdą rzecz tam, gdzie powinna się znajdować. Wszyscy budowniczy są od wielu lat aktywnymi ministrantami, niektórzy z nich służą przed ołtarzem już ponad 40 lat. Byli też i tacy, którzy odeszli do Pana, a za których wszyscy się przy tej okazji szczególnie modlą.

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *