Totalitarna Rezolucja  Totalitarna Rezolucja

W poprzednim numerze, w dyskusji o naszej przyszłości, zaprezentowaliśmy zdanie Prezesa Stowarzyszenia Narodowa Rumia p. Tomasza Kłeczka odnoszący się bezpośrednio do rezolucji Parlamentu UE. Dziś publikujemy głos p. Mirosława, również w tej samej sprawie.

Szanowny Panie Prezesie.

Bardzo serdecznie dziękuję Panu za artykuł dotyczący totalitarnej rezolucji, a redakcji za wydrukowanie go, szczególnie obok relacji z 99 Rocznicy Odzyskania przez Polskę Niepodległości i marszu jaki odbył się w Rumi.

Szanowny Panie.

Mając trochę przeżytych lat za sobą, jestem zgodny z Panem w 100 procentach.
W swoim życiu doświadczyłem „wiele” dobroci wynikających z systemu totalitarnego jakim był i jest komunizm. Bogu dzięki, że ten system w Polsce powoli odchodzi do przeszłości. Przykro, że to odbywa się w tak żółwim tempie.
Ostatnie wydarzenia jakie miały miejsce w dyrekcji kołchozu europejskiego w Brukseli były nie śmieszne, ale tragiczne. Tak jak Pan napisał, zostały złamane nie niemal, ale całkowicie zasady wynikające z art.2 o UE.

Niektórym zapewne trudno jest się temu dziwić, bo Polacy głosowali przeciwko Polsce.
Niezależnie od poglądów ideowych – NIGDY nie wolno tego czynić, chyba że się nie jest Polakiem. Jaki syn lub córka w tak obleśny, perfidny, nikczemny sposób występuje przeciwko swojej Matce? A nasza kochana Polska jest dla nas wszystkich uczciwych Polaków – Matką.
Moi dziadkowie byli wielkimi Polakami i patriotami. Kiedy po II Wojnie Światowej ostatnim transportem udającym się z Brześcia do Polski (urodzili się i żyli na terenach obecnej Białorusi) wyruszyli w nieznane, moja Mama która była wtedy małą dziewczynką, zadała pytanie swojemu Ojcu – Tatusiu dlaczego musimy wyjechać? Dziadek mój odpowiedział – kochana córeczko jedziemy tam, gdzie jest Polska! Kiedy po trzech miesiącach wrócił nad rzekę Bug, aby poprzez ukochane dla niego fale rzeki porozmawiać z rodakami którzy tam zostali, ruscy żołnierze zaczęli strzelać od strony Białorusi do Polaków stojących na przeciwległym brzegu. Wkrótce i nasi czerwoni komuniści zabronili wszelkiego dostępu do rzeki.

O swojej rodzinie i wujach prześladowanych przez komunistów za ich walkę w AK i działalność w Polsce mógłbym napisać wiele. Nigdy nie zapomnę licznych uderzeń od pałki wrednych sługusów ZOMO jakie spadły na mnie w grudniu 1970 roku. Dzięki Panu Bogu mam nadzieję, że Pan jako młody człowiek tego nie doświadczył. Ale to już jest historia która głęboko wryła się w moją pamięć.
I teraz, o ironio losu, mamy nowych przywódców którzy tak bardzo nienawidzą Polski i Polaków.
Guy Verhofstadt, Martin Schulz, Jan Tomasz Gross, prezydent Francji Emmanuel Macron.

Trudno nie wspomnieć również o Prezydencie Rosji Władimirze Władimirowiczowi Putinie, który jakby mógł to cały nasz naród starłby z powierzchni ziemi. Tak nas nienawidzi. Z bólem serca muszę tu także wspomnieć o innych, oto LISTA HAŃBY - Michał Boni, Róża Maria Barbara Gräfin von Thun und Hohenstein (czy jest to polskie nazwisko???), Danuta Hübner, Danuta Jazłowiecka, Barbara Kudrycka, Julia Pitera.
Przykro to stwierdzić, ale są to ludzie wywodzący się z ramienia Platformy Obywatelskiej, tej samej, z której Burmistrzem naszego miasta został pan Michał Pasieczny.

Słusznie Pan Prezes Tomasz Kłeczek pisze, że „musimy w końcu stanąć w prawdzie, że po okupacji niemieckiej i sowieckiej stanęliśmy w obliczu nowego zagrażającego nam totalitaryzmu, jakim jest neomarksistowska, demo-liberalna Unia Europejska”.
Zagrożenia jakie płyną z eurokołchozu dla naszej Ojczyzny są ogromne.

Serdecznie pozdrawiam pana Prezesa.
Bóg, Honor i Ojczyzna.

Wierny syn Polski

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *