Nie obsługujemy pacjentów z "PIS" [AKTUALIZACJA 17.01.18]

Nie obsługuję pacjentów z PiS

"W tym gabinecie nie obsługujemy pacjentów z "PIS" ponieważ wyposażenie zostało zakupione z dotacji funduszy WOŚP." - Kartka o takiej skandalicznej treści pojawiła się na drzwiach gabinetu lekarza rodzinnego Wojciecha Wieczorka, który prowadzi swój gabinet m.in. w NZOZ Panaceum w Rumi. Sam autor pochwalił się swoim działaniem na facebooku. Doktor zamieścił zdjęcie opatrzone opisem "A co nie mogę Nie obsługujemy pacjentów z "PIS" [AKTUALIZACJA 17.01.18]  " (pisownia oryginalna) 15 stycznia na facebookowej grupie przeciwników PiS "Jestem gorszego sortu!".

Zdjęcie spotkało się z entuzjastyczną aprobatą członków grupy, która ze swojego założenia powinna sprzeciwiać się dzieleniu Polaków na lepszych i gorszych. Wśród lawiny aprobujących takie zachowanie komentarzy, pojawił się tylko jeden głos rozsądku. "Orkiestra Owsiaka jest dla wszystkich pacjentów - nikogo nie wyklucza - po co publikujecie takie głupoty" - Napisała będąca w przytłaczającej mniejszości Pani Jadwiga.

Nie obsługujemy pacjentów z "PIS" [AKTUALIZACJA 17.01.18]

Przysięga Hipokratesa

Takie zachowanie lekarza to według prezesa Okręgowej Izby Lekarskiej z Gdańska, dr Romana Budzińskiego, jawne złamanie przysięgi Hipokratesa, którą składał Lekarz. Jej fragment brzmi:
"według najlepszej mej wiedzy przeciwdziałać cierpieniu i zapobiegać chorobom, a chorym nieść pomoc bez żadnych różnic, takich jak: rasa, religia, narodowość, poglądy polityczne, stan majątkowy i inne, mając na celu wyłącznie ich dobro i okazując im należny szacunek".

Interwencja

W sprawie dość szybko zainterweniowała Jolanta Szczypińska, posłanka Prawa i Sprawiedliwości. Na Twitterze zamieściła wpis: "Oczekuję w tej sprawie pilnej reakcji nie tylko od rzecznika NFZ, Izb lekarskich ale i ministra zdrowia".

Głos w sprawie zabrał również prezes Okręgowej Izby Lekarskiej z Gdańska, dr Roman Budziński. "Jeśli to prawda, to to dyskwalifikuje tego lekarza (...) Żaden lekarz nie ma prawa różnicować pacjentów" - skomentował.

Wojskowa Izba Lekarska wszczęła już postępowanie w sprawie rumskiego lekarza.

Skandaliczna odpowiedź

Jak sprawę komentuje sam lekarz? Odpowiadając na krytykę internautów, poinformował że jest to jego prywatny gabinet i dodał: „NFZ może mnie razem z PiS pocałować w ...”.

Sprostowanie Panaceum

Przychodnia na swojej stronie internetowej zamieściła sprostowanie:
"SZANOWNI PACJENCI, WYWIESZKA NA DRZWIACH UMIESZCZONA NA STONIE INTERNETOWEJ NIE POCHODZI Z PRZYCHODNI PANACEUM. INFORMUJEMY, ZE PANACEUM JEST NIESŁUSZNIE POWIĄZANE ZE SKANDALICZNĄ WYWIESZKĄ. KAŻDY PACJENT JEST DLA NAS WAŻNY."

Z  powyższego sprostowania oraz udzielonych Gazecie Rumskiej informacji wynika, że dr Wieczorek faktycznie pracuje w NZOZ Panaceum w Rumi, jednak zdaniem personelu zdjęcie to zostało wykonane przez lekarza w innym miejscu, niż przychodnia Panaceum. Jest to możliwe, ponieważ doktor przyjmuje również w innych gabinetach.

[AKTUALIZACJA] 17.01.2018

Konsekwencje

"W związku z zaistniałą sytuacją Przychodnia Panaceum z dn. 16.01.2018 zakończyła współpracę z dr. Wojciechem Wieczorkiem." - poinformował na swojej stronie NZOZ Panaceum.

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *