Narodowcy - kim są naprawdę? (cz. 1 - MW)

Narodowcy - kim są naprawdę? (cz. 1 - MW)

- kategoria Aktualności, Ciekawostki
Narodowcy - kim są naprawdę? (cz. 1 - MW)

Zadymiarze na Marszu Niepodległości wyrywający drzewka i rzucający kostką brukową, grupa neonazistów w niemieckich mundurach świętujących urodziny Adolfa Hitlera, tort ze swastyką z wafelków, obok biało-czerwona flaga. Takie obrazy skrzętnie wyszukują media głównego nurtu, by przedstawić je swoim widzom jako regułę panującą w Polskim społeczeństwie.

Niestety, za każdym razem gdy mamy do czynienia ze zdarzeniami wyżej opisanymi, najbardziej obrywa się nie ich sprawcom, a tym, których niektóre media przy okazji chcą oczernić - Narodowcom, jak twierdzą sami zainteresowani.

Jednak czy obraz Narodowca, który wyłania się z mediów głównego nurtu, jest obrazem zgodnym z rzeczywistością? Aby zyskać możliwość szerszego spojrzenia na ten temat, poprosiliśmy organizacje narodowe działające m. in. na Pomorzu i ściślej w Rumi o krótkie scharakteryzowanie swojej działalności. Poniżej przedstawiamy (w częściach) odpowiedzi, jakie udało nam się uzyskać.

Redakcja

Część 1/4

Młodzież Wszechpolska

O Młodzieży Wszechpolskiej (MW) najczęściej usłyszeć możemy przy okazji współorganizowanego przez nią Marszu Niepodległości odbywającego się w Warszawie, marszy Żołnierzy Wyklętych (który  działacze współorganizują również w Rumi) czy innych uroczystości rocznicowych. Opinie o MW bywają skrajnie różne. Jedni wypowiadają się o nas negatywnie, inni entuzjastycznie podchodzą do naszej działalności, widząc w nas przyszłość Polski. Jak to możliwe, że organizacja skupiająca młodzież cieszy się takim zainteresowaniem i zyskała tak antagonistyczne opinie? Kim są Wszechpolacy i czym na co dzień się zajmują? Jaka misja przyświeca organizacji? I wreszcie, dlaczego młodzi ludzie decydują się zostać Wszechpolakami?

Na początku należałoby nakreślić rys historyczny. Młodzież Wszechpolska jest organizacją o charakterze ideowo-wychowawczym. Swoją tradycją nawiązuje do przedwojennego Związku Akademickiego Młodzież Wszechpolska założonego w 1922 roku przez Romana Dmowskiego - jednego z ojców polskiej niepodległości. Misją MW jest wychowanie młodzieży w duchu narodowym i katolickim poprzez cotygodniowe spotkania formacyjne oraz działalność na polu społecznym. Organizacja działa na terenie całego kraju, posiadając struktury również w województwie pomorskim.

Na spotkaniach przedstawiamy referaty, najczęściej związane z naszymi zainteresowaniami. Są wśród nas uczniowie, studenci, prawnicy, lekarze, marynarze i ludzie wielu innych profesji. Choć na pozór mogłoby się wydawać, że jesteśmy bardzo różni, łączy nas wspólny cel - działanie na rzecz narodu. Naród definiujemy jako wspólnotę przeszłych i przyszłych pokoleń, dlatego tak dużą wagę przywiązujemy do historii oraz pielęgnowania tradycji narodowej. Organizujemy szereg akcji upamiętniających polskich bohaterów jak np. Marsz Żołnierzy Wyklętych w Rumi (więcej informacji pod linkiem: https://web.facebook.com/events/389153028176394/) i uczestniczymy w lokalnych obchodach jak chociażby uroczystości w Lesie Piaśnickim.

Staramy się również działać na polu lokalnym. Przeprowadzaliśmy m.in. akcję skierowaną do mieszkańców ul.Nowotki w Bolszewie, mającą na celu przedstawić życiorys patrona ich ulicy i zachęcić do podpisania petycji w sprawie jej zmiany. Ku naszemu zdziwieniu, wiedza mieszkańców na temat patrona ich ulicy była znikoma. Wielu z nich nie wiedziało, że Marceli Nowotko był członkiem Komunistycznej Partii Polski i współzałożycielem Polskiej Partii Robotniczej. W roku ubiegłym ulica zmieniła nazwę w związku z wprowadzoną ustawą dekomunizacyjną. Staramy się również krzewić patriotyzm. W niedzielę 11 lutego można nas było spotkać w okolicy skrzyżowania ulic Piłsudskiego i Dąbrowskiego podczas akcji ,,Kocham Polskę”. Rozdawaliśmy mieszkańcom kalendarze nawiązujące grafiką do setnej rocznicy odzyskania przez Polskę niepodległości. Akcja spotkała się z pozytywnym odbiorem. Ponadto organizujemy obozy sportowe i rekreacyjne, wspólne rekolekcje wielkopostne i wiele innych. Przede wszystkim jednak jesteśmy grupą dobrych koleżanek i kolegów.

Często spotykam się z zapytaniem, po co właściwie to robimy i czy nie jest nam szkoda wolnego czasu. Za działalność nie otrzymujemy bowiem żadnych pieniędzy, a ulotki i inne materiały finansujemy ze składek członkowskich. Ja zawsze odpowiadam wtedy - mamy z tego satysfakcję! Większość ludzi w naszym wieku woli spędzać czas przed komputerem czy w pubach. Nawet jeżeli bliskie im są wartości narodowe i katolickie, nie czują potrzeby angażowania się gdziekolwiek. Ciężko mi zrozumieć taką postawę, gdyż wychodzę z założenia, że jedynie aktywizm może wpłynąć na rzeczywistość oraz otaczający nasz świat.

Choć może to wydawać się zbyt górnolotne, widzę zmianę jaka nastąpiła w moim pokoleniu na przestrzeni czterech lat ( bo tyle już działam). Świadomość młodzieży o Żołnierzach Wyklętych czy po prostu świadomość historyczna bardzo wzrosła. Często np. mijam na ulicy ludzi ubranych w patriotyczne koszulki. Uważam, a przynajmniej szczerze wierzę, że ilość marszów, spotkań otwartych z historykami i innych inicjatyw organizowanych przeze mnie oraz moich kolegów znacznie na to wpłynęły. W MW dużą wagę przywiązujemy do ciągłego samokształcenia się i ćwiczenia umiejętności wystąpień publicznych. Dużo dyskutujemy i wymieniamy się poglądami co mi osobiście często pomagało na studiach czy po prostu w życiu.

Tak naprawdę nie jesteśmy harcerstwem, oazą ani młodzieżówką żadnej partii, choć działamy właśnie na polu patriotycznym, duchowym i ważne jest dla nas to co się dzieje w kraju.

Młodzież Wszechpolska to na pewno nie jest to miejsce dla ludzi, którzy są obojętni, nie mają zdania czy też którym jest wszystko jedno. Nie jest to miejsce dla osób, którzy szukają tylko kolegów. Młodzież Wszechpolska to projekt na lata. Nowe wyzwania i świetna przygoda. Choć MW jest organizacją głównie dla ludzi młodych, to Wszechpolakiem zostaje się na całe życie.

Narodowcy - kim są naprawdę? (cz. 1 - MW)  Monika Trocka

- wiceprezes okręgu pomorskiego

Młodzieży Wszechpolskiej,

studentka, Rumianka

Narodowcy - kim są naprawdę? (cz. 1 - MW)