Chcą nas uciszyć. Reklamodawcy dostają ANONIMY.

Chcą nas uciszyć. Reklamodawcy dostają ANONIMY.

- kategoria Aktualności, Ciekawostki
Chcą nas uciszyć. Reklamodawcy dostają ANONIMY.

W marcu br. do naszych reklamodawców dotarły anonimowe listy wysłane za pośrednictwem poczty.

Niezaadresowane koperty zawierały kserokopie reklam naszych klientów w Gazecie Rumskiej. Na tej samej kartce odręcznie dopisano „To gazeta narodowców!! Świadczycie usługi tylko „prawdziwym Polakom?”, oraz „WSTYD!”.

Takie działanie odbieramy jako atak na naszą gazetę, wymierzony w jej w finanse, jak i w samo jej istnienie. Nietrudno domyśleć się, że autorowi chodzi o zniechęcenie reklamodawców do kontynuowania współpracy z Gazetą Rumską. Do ataku doszło po zmianie wydawcy Gazety i w momencie wprowadzanych przez nas zmian, jakich dokonujemy w celu umacniania niezależności Tytułu. Zmiany te wprowadzamy, pragnąc tworzyć gazetę obiektywną i bliską mieszkańcom. Autorowi anonimów chcielibyśmy przekazać, że próba ugodzenia w finanse gazety nie skończyła, ani nie skończy się powodzeniem.

Odnosząc się do treści anonimów informujemy, że Gazeta Rumska nie jest „gazetą narodowców”, jak to określił ich autor. Nasze czasopismo jest tworzone przez i dla mieszkańców Rumi, którym nie zamykamy ust i nie cenzurujemy wypowiedzi w celu przypodobania się konkretnej grupie politycznej.

Na łamach Gazety Rumskiej publikujemy treści osób o różnym światopoglądzie, nie zamykając się na jedno środowisko, a sama Redakcja składa się z osób o często odmiennych poglądach, których nie łączy żadne konkretne środowisko polityczne.

Godny politowania jest sposób, w jaki nasi przeciwnicy dokonują konfrontacji. Odrzucając możliwość dialogu i rzeczowej polemiki, swoje frustracje wylewają pod osłoną anonimowości. Działanie takie jest niezgodne z zasadami zarówno uczciwej konkurencji, jak i społecznymi normami etyki. Gdyby jednak autor anonimów zechciał podejść do rzeczowego dialogu, opartego o zasady wzajemnego poszanowania, to serdecznie go do tego zachęcamy.

Kim jest autor anonimów i na czyją korzyść próbował działać? – tego możemy się tylko domyślać. Pewne jest jednak, że hipotetyczna likwidacja Gazety Rumskiej wiązałaby się z brakiem niezależnego źródła lokalnych informacji w Rumi.

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *