Orkan vs. Cartusia: zwycięstwo i utrzymanie!

Orkan vs. Cartusia: zwycięstwo i utrzymanie!

- kategoria Aktualności, Sport
Orkan vs. Cartusia: zwycięstwo i utrzymanie!

MKS Orkan Rumia 5-2 Cartusia Kartuzy (16.06.2018 r., 33 kolejka IV liga, stadion MOSiR Rumia)

Na początku sierpnia ubiegłego roku kalendarzowego, kiedy rozpoczął się sezon 2017/2018 IV ligi, nikt z kibiców Orkana nie myślał o tym, że piłkarze MKS-u do ostatnich kolejek sezonu będą walczyli o utrzymanie w tej klasie rozgrywkowej. Tak też się jednak stało i w przedostatniej kolejce Orkan podejmował u siebie, również walczącą o utrzymanie, Cartusię Kartuzy. Jakikolwiek inny niż zwycięstwo wynik stawiałby Orkana w niebywale ciężkiej sytuacji, gdyż przed tą kolejką o utrzymanie walczyło jeszcze sześć zespołów.

Zanim doszło do pierwszego gwizdka, należało wszystkim poczekać na jednego z bocznych arbitrów, który spóźnił się na sobotnie spotkanie. Po rozpoczęciu do ataku od razu rzucili się rumianie, którzy na pierwsze trafienie nie musieli długo czekać. W 3 minucie jeden z zawodników Orkana został sfaulowany w polu karnym Cartusii, a jedenastkę pewnie wykorzystał Michał Renusz. Nim mecz się dobrze rozkręcił, coraz śmielej, mimo objętego prowadzenia, gospodarze atakowali bramkę strzeżoną przez golkipera Cartusii. W 19 minucie było już 2-0, po bardzo ładnym uderzeniu Michała Siwaka z lewej strony boiska zza pola karnego.

Piłka przed wpadnięciem do bramki odbiła się jeszcze od słupka. Orkan nie poprzestał na atakach, a w 33 minucie, po ręce w polu karnym gości, do drugiej jedenastki w tym meczu podszedł ponownie Renusz. Piłka zatrzepotała w siatce, a piłkarze Orkana mogli cieszyć się z trzeciego trafienia w spotkaniu. Ataki gości w pierwszej połowie to próby strzałów spoza szesnastki, strzeżonej przez Patryka Wychnowskiego. W doliczonym czasie pierwszej połowy udało się im jednak zdobyć bramkę. Po faulu z prawej strony boiska, jeden z graczy Cartusii zamienił dośrodkowanie w pole karne z głowy na bramkę. Zaraz po tym arbiter zakończył pierwszą połowę.

Po przerwie do ataków śmielej ruszyli goście. Ataki te jednak spełzły na niczym, dzięki szczęściu i dobrej dyspozycji rumskiego golkipera. W 52 minucie czwarte trafienie dla Orkana w tym spotkaniu odnotował Kacper Kiełb. Kilka minut później sędzia podyktował trzecia jedenastkę w tym spotkaniu, jednak tym razem dla drużyny gości. Bramka oraz wynik 4-2 podziałał motywująco na piłkarzy Cartusii, którzy w kolejnych minutach szukali kolejnych bramek w walce o utrzymanie. Ta sztuka im się jednak nie udała, a po jednym z szybkich kontrataków wynik na 5-2 ustalił ponownie Kiełb, po bardzo ładnej asyście Renusza.

Orkan Rumia dzięki zwycięstwu zapewnił sobie utrzymanie w IV lidze i w kolejnym sezonie wystąpi na szczeblu rozgrywek seniorów. Było to 6 zwycięstwo z rzędu na własnym boisku Orkana!

Orkan vs. Cartusia: zwycięstwo i utrzymanie!

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *