Kontrowersyjna uchwała Rady Miasta Gdańska obejmie również Rumię?

Kontrowersyjna uchwała Rady Miasta Gdańska obejmie również Rumię?

- kategoria Aktualności, Edukacja
@Gazeta Rumska
Kontrowersyjna uchwała Rady Miasta Gdańska obejmie również Rumię?

Przed wakacjami został przyjęty gdański Model na rzecz równego traktowania – dokument, przeciwko któremu licznie protestowali rodzice, nauczyciele i eksperci. "Ogromne wsparcie finansowe publicznymi pieniędzmi dla lobbystów LGBT, odbije się również na mieszkańcach innych miast, w tym Rumi." - komentuje Maciej Wiewiórka, pochodzący z Rumi aktywista społeczny, prolifer i działacz na rzecz praw człowieka.

Model na rzecz równego traktowania został okrzyknięty Koniem Trojańskim, ponieważ wśród ważnych i potrzebnych zapisów dot. min. wsparcia seniorów i osób z niepełnosprawnościami przemycono treści godzące w rodzinę – od razu zdefiniujmy – trwały związek jednej kobiety i jednego mężczyzny, w którym wychowywane są dzieci. W dokumencie, w części wstępnej, diagnozie możemy przeczytać „Nie ma powodu, dla którego inaczej mamy traktować sytuację, w której znajomy przedstawia nam swojego partnera, a dziecko na placu zabaw swoje dwie mamy. Nie jest to intymna informacja o życiu seksualnym, tylko wzmianka o sytuacji rodzinnej lub osobistej napotkanych osób.”. To nie pierwszy raz, kiedy Miasto Gdańsk podważa prawdę o człowieku – przypomnijmy, w wydanej pół roku temu ulotce ZdrovveLove znalazł się zapis „Większość z nas rodzi się jako mężczyzna lub kobieta, ale nie zawsze tak jest.” – wg niektórych organizacji LGBT płeć można zmienić 16 razy w ciągu życia.

Model na rzecz równego traktowania to stu stronicowy dokument, który miał być wypracowany przez szerokie grono ekspertów. Jednak w grupie zaproszonych osób znaczącą większość, ok. 90%, w tym całość zespołu zarządzającego, stanowiły osoby o lewicowym światopoglądzie, przedstawiciele organizacji LGBT i feministycznych. Właśnie te środowiska pod tęczowymi flagami pikietowały poparcie dla dokumentu i razem z kilkoma urzędnikami świętowali jego przyjęcie.

Podstawą dokumentu nie są rzetelne badania potrzeb społecznych (co jest wymogiem ustawowym dla tworzenia miejskich programów polityki społecznej), a subiektywne odczucia, ckliwe historie, trudne do zweryfikowania zdarzenia (np. opublikowane w jednym z serwisów internetowych doniesienie o pobiciu osoby homoseksualnej o którym poszkodowany poinformował media po miesiącu a policji wcale), a także dane liczbowe na podstawie własnych opracowań, szacunków i uśrednień autorów dokumentu. Zapytany wprost urzędnik potwierdził, że kroniki policyjne nie potwierdzają w Gdańsku zwiększonej ilości przestępstw, których ofiarami byłyby osoby o innej orientacji seksualnej czy innym kolorze skóry. Dzięki życzliwości władz miasta suma powyższych stała się podstawą do rekomendowania działań, które miały kosztować 12 mln zł rocznie.

Kontrowersyjna uchwała Rady Miasta Gdańska obejmie również Rumię?
Protesty w czasie głosowania 28.06.2018 zgromadziły głownie rodziców

W obronie dzieci

Zapisy Modelu wprost uderzają w Konstytucyjne prawo wyrażone w art. 48 „Rodzice mają prawo do wychowania dzieci zgodnie z własnymi przekonaniami”. Rekomendacja brzmiąca początkowo „Wypracowanie przez szkoły programów antyprzemocowych  odnoszących się do przemocy na tle uprzedzeń, w tym bezpośrednio do problemu homofobii/transfobii.” następnie „Opracowanie i wdrożenie w szkołach zajęć dostarczających rzetelną wiedzę o osobach LGBT+” a finalnie „Opracowanie i wdrożenie w szkołach zajęć dostarczających rzetelną wiedzę o orientacji seksualnej i tożsamości płciowej” jest, jak wiele innych sformułowań niejasne, nieostre. Urzędnicy przyznali, że treści, które w tym trybie będą przekazywane to Standardy edukacji seksualnej w Europie WHO (Światowa Organizacja Zdrowia), zawierające min. dla grupy wiekowej 0-4 „radości i przyjemności dotykania własnego ciała, masturbacji w okresie wczesnego dzieciństwa”, grupa wiekowa 6-9 „różnych metod antykoncepcji”, „seksualnych praw dzieci”, grupa wiekowa 12-15 „krytyczne podejście do norm kulturowych / religijnych w odniesieniu do ciąży, rodzicielstwa itp.”.

- W Polsce szkoła działa wg ustawy i jest nadzorowana przez Kuratorium Oświaty i Ministerstwo Edukacji , a nie Urząd Miasta. Szkoła realizuje podstawę programową, jest tam zawarta w ramach „Wychowania do Życia w Rodzinie” edukacja seksualna typu A – wychowanie do Miłości, odpowiedzialności, wstrzemięźliwości. Nie życzę sobie, żeby aktywiści środowisk homoseksualnych rozmawiali z moimi dziećmi o intymnych kwestiach – mówi jedna z protestujących matek.

Grupa skupiona w Stowarzyszeniu Odpowiedzialny Gdańsk uczestniczyła w pracach nad Modelem na rzecz równego traktowania jako eksperci i obserwatorzy. Ich głos był notorycznie pomijany, wykluczano ich z grup roboczych a części przedstawicieli środowisk katolickich wcale nie przyjęto. Od miesięcy protestują. – Urzędnicy i osoby zaproszone przez Urząd do zarządzania pracami nad Modelem manipulowali nami, dorosłymi ludźmi, specjalistami. Nie chcemy, żeby podobnie obeszli się z dziećmi i młodzieżą – mówi osoba, która od początku uczestniczyła w spotkaniach. – Pojawiają się zarzuty, że odrzucenie Modelu będzie zmarnowaniem 10 miesięcy pracy wielu osób oraz 100 tyś zł poniesionych kosztów. Jednak na szali po drugiej stronie jest przede wszystkim zdrowie i przyszłość naszych dzieci, a finansowo perspektywa do 2023 roku to 60 mln zł z naszych podatków.

Jak sprawa dotyczy Rumi?

Wskazuje na to treść dokumentu, jednym z rekomendowanych działań będzie „Promowanie dobrych praktyk i rozwijanie współpracy metropolitalnej”. Miasto Rumia znajduje się w obszarze funkcjonalnym Metropolii Trójmiejskiej. Ponadto formalnie należy do Stowarzyszenia Samorządowego „Obszar Metropolitarny Gdańsk-Gdynia-Sopot”, którego prezesem jest Paweł Adamowicz, Prezydent Gdańska.

Wojewoda Pomorski Pan Dariusz Drelich zapowiedział zaskarżenie tej uchwały do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego. Jest ku temu wiele podstaw, m.in. brak uprawnień samorządu do niektórych działań określonych w rekomendacjach, czy niezgodność z ustawą o samorządzie gminnym. WSA może orzec eliminację Uchwały z obiegu prawnego w części lub całości. Petycję w tej sprawie podpisało już 14 tysięcy osób.

Działania Gdańskiego Ratusza skomentował Maciej Wiewiórka - aktywista społeczny, prolifer i działacz na rzecz praw człowieka:

Kontrowersyjna uchwała Rady Miasta Gdańska obejmie również Rumię?
Maciej Wiewiórka - aktywista społeczny, prolifer,
działacz na rzecz praw człowieka

Uchwała Rady Miasta Gdańska, tzw. "Model na rzecz równego traktowania" jest skandaliczna i należy ją postrzegać jako efekt wielu lat współpracy prezydenta Gdańska Pawła Adamowicza z ultralewicowymi organizacjami. Współpracę tą widać szczególnie wyraźnie przy okazji corocznych parad w Gdańsku, promujących dewiacje seksualne, wobec których przychylność władz Gdańska przekracza nie tylko granice dobrego smaku, ale często wręcz budzi wątpliwości prawne. Od jakiegoś czasu obserwujemy natomiast kolejne próby podpięcia skrajnie lewicowych organizacji do publicznych pieniędzy i wywierania presji na dyrektorów szkół, aby pozwalali tym organizacjom na prowadzenie propagandy w ramach zajęć lekcyjnych. Najpierw władze Gdańska próbowały przeforsować swoje pomysły organizując "Panel Obywatelski", później przez broszurę "Zdrowelove", a gdy na skutek sprzeciwu mieszkańców Gdańska się to nie udało, przez uchwałę "Model na rzecz równego traktowania". Warto zauważyć, że również podczas głosowania nad "Modelem", przed budynkiem Rady Miasta Gdańska, kilkuset mieszkańców protestowało przeciwko tej uchwale. Niestety zarówno podczas debaty na sesji rady miasta, jak i podczas konsultacji społecznych, głosy mieszkańców były całkowicie ignorowane, co dobrze podsumowuje wypowiedź jednego z gdańskich radnych, który podczas debaty stwierdził, że zgadza się z tym, że "Model" dyskryminuje normalnych mieszkańców, ale w jego ocenie jest to "dyskryminacja pozytywna".

Deprawacja dzieci w szkołach, przez środowiska promotorów zboczeń, będzie miała katastrofalne skutki głównie dla gdańskich dzieci, jednak ogromne wsparcie finansowe publicznymi pieniędzmi dla lobbystów LGBT, odbije się również na mieszkańcach innych miast, w tym Rumi. Należy mieć świadomość, że takie wsparcie w widoczny sposób naruszy debatę publiczną i pozwoli środowiskom o znikomym poparciu, na ogromną nadreprezentatywność w przestrzeni publicznej i to nie tylko w Gdańsku, ale również w innych miastach.

To wszystko będzie się odbywało za pieniądze mieszkańców Gdańska, również tych którzy przeciwko tym decyzjom protestowali. Należy więc zwrócić uwagę na jeszcze jeden problem. Mianowicie na to jaką rolę pełni władza samorządowa. Powinna ona dbać o dobro miasta i mieszkańców, a nie angażować się w spory światopoglądowe i lobbing na rzecz tego czy innego środowiska ideologicznego. Władze miejskie powinny umożliwiać swobodną debatę społeczną, a nie próbować nią kierować. Znamiennym jest, że uchwalenie "Modelu na rzecz równego traktowania" oraz tegoroczna "gdańska parada równości", zbiegły się w czasie z wynikłą z wieloletnich zaniedbań awarią przepompowni ścieków w Gdańsku, która doprowadziła do skażenia Motławy i Zatoki Gdańskiej. To chyba najdobitniej pokazuje jakie są priorytety władz Gdańska.

Maciej Wiewiórka

Nic bez zgody rodziców

- Bądźcie obecni w szkołach – zgłaszajcie się do trójek klasowych i Rad Rodziców - tam macie możliwość nadzorowania kto i co będzie przekazywał dzieciom – zachęcają społecznicy z Odpowiedzialnego Gdańska. - Nie podpisujcie na pierwszej wywiadówce zgody na szkolenia, zanim nie dowiecie się kto i jak je poprowadzi – radzą. - Na hasła „równość, tolerancja, antydyskryminacja” powinna zapalić się czerwona lampka alarmowa – dodają i zapraszają po szczegóły na stronę www.odpowiedzialnygdansk.pl. 

Instytut Kultury Prawnej Ordo Iuris przygotował wzór oświadczenia do złożenia w szkole lub przedszkolu: http://dlarodzicow.ordoiuris.pl/

Zdjęcia z protestu w czasie Sesji Rady Miejskiej 28.06.2018, fot. Remigiusz Kwieciński

Materiały prasowe: Odpowiedzialny Gdańsk

Kontrowersyjna uchwała Rady Miasta Gdańska obejmie również Rumię?

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *