Dialog wyborczy – imperium kontratakuje [felieton]

Dialog wyborczy – imperium kontratakuje [felieton]

- kategoria Felietony, recenzje, Polityka
@Gazeta Rumska
Dialog wyborczy – imperium kontratakuje [felieton]

W poprzednim numerze komentowaliśmy kampanię billboardową zainicjowaną przez Platformę Obywatelską i Nowoczesną. Plakaty wymierzone w Prawo i Sprawiedliwość „ozdobiły” miasta w całej Polsce. Zdążyliśmy chyba przywyknąć do ich widoku, a hasło „PiS wziął miliony” w zasadzie nie zwraca już uwagi. Kampania wyborcza trwa jednak w najlepsze. Jak można było się spodziewać, partia rządząca nie pozostała dłużna i udzieliła szybkiej oraz ciętej riposty.

Podobnie jak akcja plakatowa opozycji, również reakcja PiSu odwołuje się nie do faktów, konkretów, ale do emocji. Reguły tej rozgrywki nie powinny jednak nikogo dziwić. Demagogia, żonglowanie sloganami to chleb powszedni w świecie polityki, zwłaszcza w okresie przedwyborczym.

Polski Robin Hood

Trzeba przyznać, że reakcja obozu rządzącego na zagrywkę opozycji była niezwykle błyskotliwa i może okazać się taktycznym oraz propagandowym sukcesem. Platforma Obywatelska i Nowoczesna widocznie nie odrobiły lekcji z Ewangelii, zapominając o przysłowiu: „kto mieczem wojuje, od miecza ginie”. Billboardowa riposta PiSu, wykorzystując slogan widniejący na plakatach opozycji, zupełnie zmieniła jego kontekst i przekuła go w hasło propagandowe - „PiS zabrał miliony złodziejom i rozdał je dzieciom”. Na przeciwnikach obozu rządzącego zapewne nie zrobi to większego wrażenia, niemniej pokazano, że w tej grze w wypominanie afer i wytykanie pazerności PiS nie stoi na straconej pozycji. „Złodzieje” z billboardów nie są co prawda skonkretyzowani, można jednak podejrzewać, że chodzi o „wyłudzaczy” VAT, z którymi nie radziła czy też nie chciała sobie radzić poprzednia ekipa rządząca. Być może chodzi po prostu o przedstawicieli minionej władzy. To jednak nie ma znaczenia. Zwłaszcza że program 500+, do którego odnosi się komentowane hasło, nie jest finansowany z pieniędzy uzyskanych z uszczelniania VAT. Ważny jest natomiast efekt wizerunkowy, a przedstawienie siebie w roli Robin Hooda nawet jeśli nie pomoże w poszerzeniu elektoratu, to utwierdzi dotychczasowy w przekonaniu o dobrej zmianie dokonywanej przez PiS.

Robi się ciekawie

Przed nami jeszcze ponad miesiąc kampanii wyborczej. Już teraz jest całkiem ciekawie, a czasem wręcz zabawnie. Może warto właśnie w ten sposób patrzeć na polityczne przepychanki – jak na niezłą komedię, bo merytorycznych dyskusji ciężko się spodziewać. Oby ta komedia nam się nie przejadła – inaczej można się spodziewać kolejnych niechlubnych rekordów w kategorii „najniższa frekwencja”.

AG

Dialog wyborczy – imperium kontratakuje [felieton]

1 Comment

  1. Wybory samorządowe do Powiatu Wejherowskiego

    Tak jak informowałem nie warto głosować na numery jeden na listach do PiS bo są to osoby- obecni radni , którzy nic korzystnego dla powiatu nie zrobili! Byli dla blichtru, kariery a przede wszystkim dla kaski. Ich lider w-ce starosta W. Reclaf przyczynił się poprzez brak zaangażowania i fatalny nadzór a jest odpowiedzialny za drogi powiatowe , na utratę przez powiat 420 tysięcy zł. kary dla firmy drogowej , którą powiat musiał zapłacić i nie poniósł żadnej konsekwencji!!! Radni z PiS w powiecie -jedynki na listach to Krzysztof Bober -Luzino, Wojciech Rybakowski - Wejherowo, Grzegorz Gaszta -Wejherowo, Ludwig Zegzuła - Reda. Wszyscy oni stoją za Reclafem i aprobowali jego niedbalstwo i brak nadzoru. Gdyby taka sytuacja miała miejsce w prywatnej firmie pan Reclaf wyleciałby z hukiem a może by musiał zwracać pieniądze utracone.Wiem ,że wyborcy z Rumi znają tego "asa" samorządowego i nie dadzą szans na jego kolejny wybór dla dobra powiatu!!!Przewodniczący Rady Powiatu Wejherowskiego Ryszard Czarnecki

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *