Wciąż nie ma nowego budynku MOPS

Wciąż nie ma nowego budynku MOPS

- kategoria Aktualności, Miasto
Wciąż nie ma nowego budynku MOPS

Podczas sierpniowej sesji Rady Miasta burmistrz Michał Pasieczny mówił, że niedawno odbyło się "spotkanie zespołu w sprawie przyszłej, nowej siedziby MOPS”, ale nie podaje żadnych konkretów. Choć jesienią ubiegłego roku pojawiały się informacje na temat "nowego" ośrodka pomocy społecznej, to - jak widać - niewiele z tego wyszło.

Faktu, że jest potrzebna siedziba dla ośrodka, nikt nie kwestionuje. Dyrektor Gabriela Konarzewska mówiła jakiś czas temu, że aktualne rozwiązanie, czyli sytuacja polegająca na tym, że ośrodek mieści się kilku miejscach "powoduje utrudnienia w komunikacji, przepływie informacji, utrudnia zarządzanie, rodzi konieczność przewożenia dokumentów. Obecne siedziby są zbyt małe. Poprawa warunków lokalowych ma znaczenie również dla mieszkańców, którzy korzystają z usług ośrodka. W nowej siedzibie będą przestronniejsze korytarze, poczekalnie, miejsce dla dzieci, które niejednokrotnie towarzyszą rodzicom w załatwianiu spraw urzędowych, osobne pokoje dla psychologa, itd”.

Podczas obrad sesji Rady Miasta 28 września 2017 radni wyrazili zgodę na rozpoczęcie negocjacji dotyczących zakupu budynku przy drodze krajowej nr 6, który miałby zostać przeznaczony na Miejski Ośrodek Pomocy Społecznej. Ciąg dalszy opisywaliśmy już w tym roku w „Gazecie Rumskiej” - po kilku miesiącach zapowiadania, że nastąpią diametralne zmiany w pracy MOPS w Rumi, okazuje się, że Urząd Miasta Rumi odstąpił nagle od zakupu budynku banku przy drodze krajowej nr 6, mającego być nową siedzibą.

Na sierpniowej sesji Burmistrz Pasieczny powiedział, że "z bankiem PKO niestety nam nie wyszło, natomiast torujemy pomału i przygotowujemy się do nowej ścieżki wybudowania nowej siedziby MOPS”. Niedawno również przewodniczący Rady Miasta Ariel Sinicki zapewniał, że władze miasta chcą polepszyć warunki pracy oraz obsługi mieszkańców przez MOPS (dlatego chciał przenieść MOPS do budynku po banku), ale na razie - jak widać - bez konkretów. Chyba żeby za takie uznać "spotkanie zespołu”, o którym powiedział burmistrz na sesji w sierpniu.

W tym roku informowaliśmy już, że osoby, które pracowały w Miejskim Ośrodku Pomocy Społecznej oznajmiały, iż bardzo trudno pracować po 5, 6 osób w jednym pokoju, gdzie każdy obsługuje klientów i zagłębia się w prywatne problemy. "Nie można mówić o godnych warunkach pracy, nie ma atmosfery do indywidualnej pracy i nie można zachować poufności przekazywanych informacji, które bywają przecież bardzo osobiste i trudne" - mówił informator.

Zdaniem informatora, główny budynek MOPS położony przy ul. Ślusarskiej nie spełniał i nadal nie spełnia jakichkolwiek norm i zaleceń dla prowadzenia specjalistycznej pracy z ludźmi potrzebującymi wsparcia i wymaga natychmiastowego kapitalnego remontu, przebudowy oraz dostosowania do specjalistycznych potrzeb. Na pewien czas władze miasta wynajęły pomieszczenia przy ul. Młyńskiej, tymczasowo łatając potrzeby, a zasadniczy problem i tak nie był ani nadal nie jest rozwiązany w sposób kompleksowy.

JG

Wciąż nie ma nowego budynku MOPS

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *