Machina Wyborcza – czy działa dobrze?

Machina Wyborcza – czy działa dobrze?

- kategoria Eurowybory 2019, Felietony, recenzje, Polityka
Machina Wyborcza - czy działa dobrze?

W naszym demokratycznym ustroju, jak wiadomo, metodą rekrutowania aparatu władzy są wybory. Jest to proces, w którym obywatele wybierają spośród zgłoszonych kandydatów swoich przedstawicieli do organów władzy. Podstawową metodą dokonywania wyborów jest głosowanie. Każdy z obywateli uprawnionych do głosowania oddaje swój głos. Głosy są następnie obliczane i stanowią podstawę do podjęcia decyzji. Przy głosowaniu tajnym zasadnicze znaczenie ma liczenie głosów, ponieważ możliwe są wówczas różnego rodzaju manipulacje czy wręcz oszustwa.

Dlatego liczenie głosów należy przeprowadzać komisyjnie, z udziałem przedstawicieli wszystkich zainteresowanych stron. Głosowanie jest metodą prostą i szybką w niewielkich zgromadzeniach ludzkich, kiedy jednak chodzi o głosowanie mieszkańców całego kraju, to sprawa staje się dużo bardziej skomplikowana. W burzliwym roku wyborczym w naszym kraju warto więc pomyśleć chociaż troszeczkę o organizacyjnej stronie wyborów. Warto sobie zadać pytanie, czy nadal nie jest ważne, kto jak głosuje, ale kto liczy głosy? Czy to stwierdzenie dotyczy tylko zamierzchłej przeszłości komunistycznej? Podobno po transformacji przy wyborach działa teraz niewidzialna ręka rynku.

Obecna organizacja wyborów

Zebranie i policzenie głosów od kilkunastu milionów wyborców to sprawa niełatwa. Organizacją tego przedsięwzięcia zajmuje się Państwowa Komisja Wyborcza (PKW). Chociaż PKW nie jest organem sądowym, to składa się wyłącznie z sędziów wskazanych przez prezesów trzech najwyższych organów władzy sądowniczej w Polsce. Członkowie PKW pełnią swoje funkcje permanentnie, tj. także w okresach, kiedy nie toczą się żadne prace dotyczące wyborów. Wchodząc w skład administracji wyborczej, pełnią je niezależnie od wykonywanych funkcji sędziego. Członkom PKW przysługuje wynagrodzenie miesięczne, niezależnie od uposażenia wypłacanego z tytułu pełnionej funkcji sędziego albo uposażenia przysługującego sędziemu w stanie spoczynku. PKW sama ustala swój regulamin, a także regulaminy komisarzy wyborczych oraz regulaminy okręgowych, rejonowych, terytorialnych i obwodowych komisji wyborczych.

Obsługę PKW w zakresie realizacji jej zadań zapewnia Krajowe Biuro Wyborcze (KBW), które jest m.in. odpowiedzialne za wszystkie kwestie organizacyjne i techniczne związane z przeprowadzeniem wyborów. KBW jest centralnym, działającym w permanencji, profesjonalnym pomocniczym urzędem administracji wyborczej, podległym Szefowi Biura i niezależnym od innych niż organy wyborcze organów państwowych. Szef i pracownicy KBW nie mogą należeć do partii politycznych ani prowadzić działalności politycznej, co ma zagwarantować neutralność polityczną KBW. Jednostkami organizacyjnymi KBW jest 6 zespołów i 49 delegatur. Delegatury KBW znajdują się w 49 miastach będącymi w latach 1975-1998 stolicami województw i są one de facto organami samorządu terytorialnego.

O ile PKW jest stałym organem wyborczym, to okręgowe i obwodowe komisje wyborcze są powoływane dla wykonania określonych zadań na czas wyborów. Okręgowe komisje wyborcze w wyborach do Sejmu RP i do Senatu RP rejestrują kandydatów oraz ustalają wyniki głosowania i wyniki wyborów w okręgach wyborczych. Okręgowe Komisje Wyborcze w całości składają się z sędziów. Obwodowe komisje wyborcze natomiast organizują głosowanie i nadzorują jego przebieg w obwodach wyborczych, jak również przekazują PKW w trakcie głosowania w wyborach do Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej i do Senatu Rzeczypospolitej Polskiej dane o liczbie osób uprawnionych do głosowania oraz o liczbie wyborców, którym wydano karty do głosowania.

Podczas wyborów działa prawie 28 000 tysięcy komisji obwodowych, w których działa ponad 200 000 ich członków. Przytoczone liczby uzasadniają tytuł nadany niniejszemu tekstowi. Czy ta potężna machina funkcjonuje prawidłowo? Jej funkcjonariusze sądzą, że zarzuty, iż w Polsce dochodzi do manipulowania wynikami wyborów, naruszają zaufanie wyborców do działających praworządnie organów wyborczych i godzą w podstawy demokratycznego państwa prawnego. Ale władzy trzeba zawsze patrzeć na ręce. To jest przecież podstawowa zasada demokracji. System wyborczy powinien mieć wbudowane możliwości przeprowadzania społecznej kontroli. Wprowadzenie przezroczystych urn wyborczych nie jest wystarczającym warunkiem zapewnienia transparentności procesu wyłaniania naszych przedstawicieli do sprawowania władzy.

 

Społeczna koncepcja organizacji wyborów

Kilka lat temu pojawił się społeczny Ruch Kontroli Wyborów (RKW). Ruch ten istnieje jako konfederacja łącząca ludzi oraz organizacje, którym przyświeca jeden cel: uczciwe wybory. RKW działa w otwartej formule ponadpartyjnego ruchu obywatelskiego. Każda osoba pragnąca wspomóc wspólne wysiłki zmierzające do skontrolowania uczciwości wyborów może to zrobić bez jakichkolwiek warunków wstępnych ze strony RKW, którego istota opiera się na masowości i dobrowolnej współpracy wielu podmiotów, wspólnie tworzących zdecentralizowaną strukturę, nie narzucającą żadnych ograniczeń i pozwalającą zachować pełną autonomię. RKW stara się czuwać nad rzetelnością wyborów, ale czy ma ku temu odpowiednie możliwości?

RKW uważa reformę systemu wyborczego za jedno z najpilniejszych zadań, bowiem obecny system wyborczy jest zdominowany przez wymiar sprawiedliwości oraz organy samorządowe. W tej sytuacji jest niemożliwe skuteczne dopilnowanie społecznymi siłami uczciwego wyniku wyborczego, odzwierciedlającego faktyczną wolę wyborców. Dlatego na podstawie własnych doświadczeń RKW opracował koncepcję zmian systemu wyborczego. Projekt ten zakłada podstawowe zabezpieczenia procesu wyborczego, takie jak wprowadzenie prostego, transparentnego i bezawaryjnego systemu informatycznego oraz pełen dostęp mężów zaufania do całości procesu wyborczego. Stwierdzono, że konieczna jest natychmiastowa publikacja wyników w obwodach i okręgach w internecie, jak również liczenie głosów w okręgach, a nie w obwodach, jak dotychczas.

Rola gmin w procesie wyborczym powinna być zredukowana tylko do udzielania wsparcia technicznego. Sądy należy oddzielić od komisji wyborczych, bowiem sąd nadzoruje przestrzeganie prawa, a nie jest od wydawania werdyktu dotyczącego wyborów. Według postulowanego projektu przekroczenie 5% głosów nieważnych powoduje konieczność powtórzenia wyborów, a wystąpienie istotnej liczby naruszeń procedur wyborczych powoduje konieczność powtórzenia wyborów.

Liczenie głosów powinno odbywać się w innym miejscu i czasie niż zbieranie głosów. Nadzór procesu oddawania głosów w obwodowej komisji wyborczej musi być tak prosty, aby mógł go wykonać każdy obywatel po krótkim przeszkoleniu przez przewodniczącego. Z tego względu w celu wykluczenia mataczenia, liczenie głosów musi odbywać się w innym miejscu i w innym składzie, odpowiednio przeszkolonym i patrzącym sobie nawzajem na ręce, przy szerokim udziale publiczności. Dostępność taką mogą zapewnić np. hale sportowe. Liczenie głosów w okręgu publicznie następnego dnia po głosowaniu ma być po to, aby uniknąć metody fałszowania na zmęczenie. Liczyć mają ludzie wypoczęci, przed kamerami i obywatelami, wspierani maszynowo.

Komisje wyborcze wszystkich szczebli (Obwód, Okręg, Kraj) powinny być niezależne od sądów oraz administracji samorządowej i rządowej. Członków komisji wg omawianej koncepcji społecznej wyłaniają partie polityczne i stowarzyszenia rejestrowe, mogą się także same zgłaszać osoby chętne.

Komisja okręgowa składałaby się z po 2 przedstawicieli z każdego z komitetów, które zgłosiły kandydatów w danym okręgu. Przewodniczący sporządza wraz z przedstawicielami obwodu protokoły z przeliczania głosów w obwodach. Protokół z obwodu jest publikowany w internecie.

Mężów zaufania powołują komitety wyborcze i stowarzyszenia rejestrowe. Mężowie zaufania są obecni na wszystkich etapach procesu wyborczego, w tym przy druku i pakowaniu kart wyborczych. Mają prawo rejestrować wszystkie etapy procesu wyborczego.

Po zakończeniu głosowania Komisja Obwodowa plombuje urnę, liczy podpisy wyborców na spisie i niewykorzystane karty, a następnie wywiesza na lokalu częściowy protokół. Wszystkie urny zwożone do okręgu są składowane w jednym monitorowanym pomieszczeniu pod nadzorem mężów zaufania i Policji (jest to np. sala gimnastyczna z trybunami). Liczenie głosów odbywa się potem w tym właśnie pomieszczeniu.

W liczeniu głosów uczestniczą członkowie komisji obwodowych (przewodniczący i wice lub osoba wydelegowana) i członkowie komisji okręgowej, mężowie zaufania i –w miarę możliwości –wyborcy. Weryfikowane są spisy wyborców i niewykorzystane karty do głosowania. Głosy liczy się maszynowo i dodatkowo ręcznie, z szerokim dostępem obserwatorów oraz rejestracją video. Po zakończeniu liczenia głosów sporządzany jest protokół wyników głosowania w obwodzie i niezwłocznie wywieszany na lokalu.

Wyniki głosowania z obwodów w miarę zliczania poszczególnych urn w okręgach podawane są na bieżąco do publicznej wiadomości w internecie, a tym samym przesyłane elektronicznie do Komisji Krajowej. Okręgowa Komisja Wyborcza podaje do wiadomości publicznej wynik wyborów w Okręgu i równocześnie przesyła go elektronicznie do Krajowej Komisji Wyborczej. Krajowa Komisja Wyborcza dokonuje podsumowania wyników z Komisji Okręgowych, ogłasza wyniki wyborów i – zgodnie z obowiązującą Ordynacją Wyborczą – przydziela mandaty komitetom wyborczym oraz poszczególnym kandydatom. Wszystkie protokoły pozostają publicznie dostępne w internecie. Tak wyglądałyby w skrócie wybory wg koncepcji RKW. Jak widać, istota tej koncepcji polega na zwiększeniu udziału zainteresowanych stron w procesie wyborczym kosztem urzędników, jak również oddzieleniu zbierania głosów od liczenia głosów.

Na zakończenie przeprowadzonych rozważań warto zwrócić uwagę na to, że frekwencja wyborcza w Polsce jest najniższa w Europie. Politykom wybranym w takich wyborach wcale to nie przeszkadza. W ostatnich wyborach do Europarlamentu frekwencja przekroczyła raptem 40%, co wychwalano w mediach niczym rekord Guinnessa. Przyczyn niskiej frekwencji jest wiele. Najważniejsze z nich o charakterze merytorycznym są związane z ordynacją wyborczą, ale sama organizacja wyborów też budzi zatroskanie wielu obywateli o ich uczciwość. Zdaniem niedowiarków człowiek głosuje, a komisja głosy nosi. Dlatego potrzebna jest nie tyle dobra, co prawdziwa zmiana prawa wyborczego.

Dr inż. Stanisław Tujaka

Machina Wyborcza - czy działa dobrze?