Natalia Nitek-Płażyńska musi przeprosić Hansa G., który mówił o Polakach „jesteście g**nem”

Natalia Nitek-Płażyńska musi przeprosić Hansa G., który mówił o Polakach „jesteście g**nem”

- kategoria Aktualności, Polityka
Natalia Nitek-Płażyńska musi przeprosić Hansa G., który mówił o Polakach "jesteście g**nem"

O głośnej sprawie Hansa G. pisaliśmy już wcześniej. „Nienawidzę Polaków”, „Oni wszyscy są cw**ami i idiotami”, „Jesteście gó**em”, „Zabiłbym wszystkich Polaków”, „Jestem hitlerowcem” – to tylko niektóre zwroty, jakie padły z ust Niemca. Nagranie ujawniła była pracownica firmy Natalia Nitek-Płażyńska.

Sprawa wywołała zrozumiały sprzeciw. 29 marca 2016 zorganizowano pod siedzibą firmy manifestację pod hasłem „Nie będzie Niemiec pluł nam w twarz!”, której przewodniczył Tomasz Kłeczek ze stowarzyszenia „Narodowa Rumia”. Oskarżonemu postawiono zarzuty popełnienia pięciu przestępstw z art. 216 kodeksu karnego, dotyczącego znieważenia słowami powszechnie uznanymi za obelżywe. Hans G. usłyszał również zarzut grożenia Natalii Nitek-Płażyńskiej popełnieniem przestępstwa przeciwko życiu.

Pierwszy wyrok w sprawie Hansa G. zapadł w grudniu

13 grudnia 2019 r. Hans G. został uznany za winnego znieważania pracowników. Sąd za występek z artykułu 216 Kodeksu karnego skazał go na ośmiomiesięczną karę pozbawienia wolności w zawieszeniu na dwa lata. Oskarżony miał również zapłacić grzywnę w wymiarze 200 stawek dziennych, po 100 złotych za dzień. Cztery pracownice firmy Pos System miały otrzymać nawiązki za wyrządzone krzywdy w wysokości 3500, 3000, 2500 i 2000 złotych. Obrońca skazanego zapowiedział apelację.

Hans G. miał również przeprosić Natalię Nitek-Płażyńską i powstrzymać się od kontaktów z nią – zarówno osobiście, jak i z użyciem środków przekazu oraz zapłacić 5000 złotych na rzecz Funduszu Pomocy Postpenitencjarnej. Oprócz tego oskarżonemu polecono pokryć koszty postępowania procesowego.

Decyzja Sądu Apelacyjnego

Sąd Apelacyjny zmienił jednak wyrok. „Zgodnie z wyrokiem SA w Gdańsku mam przeprosić Hansa G. i wpłacić pieniądze na wskazany przez niego cel społeczny. Tuż po marcowej rozprawie zaznaczyłam, że nie przeproszę agresora za to, że się przed nim broniłam. Bez względu na konsekwencje.” – ogłosiła w mediach społecznościowych Natalia Nitek-Płażyńska.

Kobieta decyzją Sądu ma przeprosić niemieckiego przedsiębiorcę za nagrywanie go i upublicznienie nagrań. Ma również wpłacić 10 tys. zł na Wielką Orkiestrę Świątecznej Pomocy i pokryć koszty procesu w wysokości ok. 6 tys. zł.

Sąd uznał również,że Hans G. nie kierował gróźb karalnych pod adresem Nitek-Płażyńskiej, tym samym zniesiono wszystkie kary za ten czyn, orzeczone przez sąd niższej instancji. Ma jednak zapłacić nawiązkę na rzecz kobiety oraz uiścić opłatę w wysokości 20 tys. zł za wykonanie ekspertyzy fonoskopijnej nagrań, na których utrwalono wypowiedzi oskarżonego.

Głos zabrał między innymi Jerzy Owsiak

Decyzja sądu została skrytykowana przez wiele środowisk. Z pomocą pospieszył również Jerzy Owsiak. „Wyrok sądu, który literalnie trzymał się prawa, jest według mnie bardzo kontrowersyjny. Słowa, które padły z ust pani pracodawcy, są rasistowskie i budzą także moje ogromne wzburzenie. Jeśli będzie miała pani wpłacić pieniądze na konto naszej Fundacji – to ja osobiście obiecuję, że nie podejmiemy żadnych kroków by je wyegzekwować, a jeśli zostanie Pani jednak do tego zmuszona, to z moich własnych pieniędzy zwrócę je pani natychmiast. Współczuję Pani, że była Pani świadkiem takiej rozmowy” – napisał w skierowanym do Natalii Nitek-Płażyńskiej wpisie. Kobieta podziękowała Jerzemu Owsiakowi za deklarację, podkreślając, że napawa ją otuchą fakt, iż wyrok został uznany za bulwersujący przez osoby o różnych poglądach politycznych.

Natalii Nitek-Płażyńskiej pomogła również Reduta Dobrego Imienia, opłacając komorniczy tytuł egzekucyjny. „Oburzający nas wyrok Sądu Apelacyjnego jest obrazą nie tylko elementarnej logiki (na podstawie tego samego materiału dowodowego, czyli nagrania dokonanego przez Natalię Nitek ten sam sąd nakazał przeprosić Natalię Nitek, zaś w procesie karnym – sąd karny – skazał prawomocnie tego niemieckiego pracodawcę p. Natalii), ale także ilustruje palącą konieczność systemowych zmian w polskim wymiarze sprawiedliwości” – skomentował wyrok Maciej Świrski, prezes Reduty Dobrego Imienia.

Natalia Nitek-Płażyńska musi przeprosić Hansa G., który mówił o Polakach "jesteście g**nem"

Zostaw komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *