Burza śnieżna w Rumi

Burza śnieżna w Rumi

- kategoria Aktualności, Ciekawostki
@Gazeta Rumska
Burza śnieżna w Rumi

W poniedziałkowy poranek 17 stycznia 2022 roku niektórzy rumianie wręcz przecierali oczy ze zdumienia, patrząc na to, co dzieje się na oknem. Około godziny 6:00 rozpoczęła się burza śnieżna.

Już od około godziny 3:00 porywy wiatru utrudniały nocny wypoczynek. Jak się okazało, wiatr w porywach sięgał nawet 120 km/h. Lokalne stacje odnotowywały jednak jeszcze większe wskaźniki. Rano dosłownie w ciągu 5 minut w mieście zrobiło się biało od śniegu, można było również zaobserwować wyładowania elektryczne.

Wszystko to za sprawą szkwału, który dotarł do nas znad morza, by następnie wędrować przez całą Polskę.

Liczne szkody spowodowane przez wiatr

Ta noc i poranek była dla straży pożarnej bardzo pracowitym czasem. — W ciągu ostatniej doby strażacy wyjeżdżali 49 razy do zdarzeń, z czego 45 to było usuwanie skutków silnego wiatru, usuwanie powalonych drzew czy oberwanych konarów – mówił st. kpt. Mirosław Kuraś, rzecznik prasowy wejherowskiej straży pożarnej.

W powiecie wejherowskim występowały także przerwy w dostawie prądu – między innymi w Gościcinie, Bolszewie i Luzinie. Nie mamy na tę chwilę informacji o bezpośrednich szkodach odnotowanych w Rumi. Podczas wichury w zeszłym tygodniu ucierpiała między innymi rumska żyrafa przy ulicy Grunwaldzkiej, a także drzewo przy skrzyżowaniu ulicy Starowiejskiej z Dąbrowskiego.

Silny wiatr, w porywach do 80 km/h, ma się utrzymać do godzin popołudniowych, a następnie zelżeje. Kolejne dni także mogą być wietrzne, jednak wiatr nie powinien przekroczyć 65 km/h. Dodatkowo dziś i jutro na Wybrzeżu oraz na Zalewie Wiślanym i Żuławach przewidywane są wzrosty poziomów wody do stanów ostrzegawczych i powyżej, lokalnie z możliwością osiągnięcia stanu alarmowego.

IMGW informuje, że tak dynamiczna pogoda, poza bezpośrednim zagrożeniem życia i zdrowia, spowodowanym bardzo silnym wiatrem, niekorzystnie wpływa także na samopoczucie.

Źródło: nadmorski24.pl

Burza śnieżna w Rumi

Zostaw komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.