Z kandydatem na burmistrza Rumi – Michałem Pasiecznym – rozmawia Anna Kuczmarska.
Gratulujemy wyniku wyborczego i wysokiej liczby głosów, niewiele mniejszej niż osiągnęła urzędująca od 12 lat burmistrz. Takiego wyniku nie osiągnął dotąd żaden z jej kontrkandydatów. Jak ocenia Pan wyniki głosowania oraz dotychczasową kampanię wyborczą?

Wystąpienie Michała Pasiecznego na konwencji w Hotelu Falko

Z wyników jestem bardzo zadowolony. 5706 głosów, minimalna strata do obecnej burmistrz oraz 15 z 21 mandatów do Rady Miasta dla naszego ugrupowania to fantastyczny wynik. Jest on wypadkową dużej aktywności kandydatów, ich wieloletnimi działaniami społecznymi na rzecz mieszkańców, wspólnej kampanii wyborczej – dzięki czemu była bardziej widoczna i jednocześnie tańsza (za jednego „mobilka”, czy baner płaciły trzy osoby)
Przed nami druga tura wyborów. Zanosi się na ostre starcie. Proszę przekonać wyborców, dlaczego powinni głosować na Pana?
Faktycznie ugrupowanie pani Rogala-Kończak gra ostro. Co rusz dochodzą do mnie słuchy, że w dzielnicach, a szczególnie w Janowie rozsiewane są plotki, że niby jestem od 6 lat bezrobotny, że mam piątkę nieślubnych dzieci z trzema kobietami, że nic nie robię, tylko siedzę na boisku albo że należę do Kościoła Zielonoświątkowego – mówi z pobłażliwym uśmiechem Michał Pasieczny – Natomiast wyjątkową nikczemnością ze strony „zwolenników” pani Rogala-Kończak jest wmieszanie w czarną kampanię mojej żony oraz 6 – letniego synka. Tego im nigdy nie zapomnę. Szczególnie, że nie wykorzystuję w materiałach wyborczych mojej rodziny. Tę sferę chcemy zachować dla siebie.
Mieszkańcy mają wybór pomiędzy kończącą trzecią kadencję burmistrzem, a młodszą osobą znacznie bardziej dynamiczną, nie bojącą się wyzwań i działającą społecznie 10 lat w Rumi, która wyciszyła w znacznym stopniu konflikty i kłótnie podczas sesji pomiędzy panią burmistrz a radnymi.
Jeśli pan wygra wybory, od czego zacznie pan urzędowanie na fotelu burmistrza?
Na początku zapoznam się z faktycznym stanem miasta oraz urzędu, gdyż do wielu informacji nie mieliśmy dostępu lub był on bardzo utrudniany.
Wiadomo, ze jest pan kandydatem Platformy Obywatelskiej, ale w pracy burmistrza a więc rządzeniu miastem będzie Pan musiał się oprzeć na szerszej bazie. W jaki sposób chce pan pozyskać inne środowiska, w tym konkurencyjne partie polityczne?
Pokazaliśmy przez ostatnie 2 lata działalności w Radzie Miejskiej, że najważniejsze są dla nas sprawy służące mieszkańcom, bez względu na szyld polityczny. Wspólnie z Arielem Sinickim mamy swój udział we wszystkich rumskich inwestycjach ostatnich 4 lat, gdyż zawsze głosowaliśmy za. Ponadto mocno postawiliśmy się w sprawach społecznych, kiedy kończąca kadencje burmistrz chciała podjąć uchwałę likwidacyjną Przedszkola „Słoneczna Jedynka”, podnieść lokalne podatki na maksymalne dopuszczalne przez ministerstwo, czy też wprowadzić zabudowę blokową w osiedla domków jednorodzinnych. Wspólnie z PiS-em, Samorządnością i radnymi niezależnymi spowodowaliśmy, że Przedszkole nadal bardzo dobrze funkcjonuje, podatki mamy relatywnie niskie, a mieszkańcy z osiedla domków jednorodzinnych mogą spać spokojnie.
W naszym postępowaniu nic się nie zmieni – najważniejsze będzie rozwiązywanie problemów mieszkańców oraz dynamiczny rozwój miasta.
Dziękuję bardzo za rozmowę.
Anna Kuczmarska