Florian Mosa, radny PiS

Kampania wyborcza w Rumi przebiegała spokojnie, nie spotkałem się z żadnymi incydentami, na przykład dotyczącymi niszczenia banerów, plakatów, itp. Mam wrażenie, że to była najspokojniejsza kampania ze wszystkich, w których brałem udział.

Co do wyników, pierwsze – po wieloletniej przerwie wybory jednomandatowe przyniosły niespodzianki. Wyborcy w Rumi poparli głównie Platformę Obywatelską, ale były przypadki, że między kandydatami były niewielkie różnice w liczbie uzyskanych głosów.
Niestety, PiS poniósł wyborcze straty, bo w poprzedniej kadencji mieliśmy czterech, a w obecnej tylko dwóch radnych. Cóż, z wolą wyborców się nie dyskutuje, a ja mogę tylko podziękować mieszkańcom Zagórza za zaufanie i głosy, dzięki którym zdobyłem mandat.
Ani ja, ani mój kolega Michał Kryża nie zamierzamy kontestować pracy Rady Miejskiej, obaj będziemy aktywnie uczestniczyć w pracy samorządu. Jestem radnym już czwartą kadencję, mam duże doświadczenie w sprawach gospodarczych i planowania przestrzennego. Chętnie służę swoją wiedzą i doświadczeniem, zwłaszcza, że wielu nowych radnych musi się wdrożyć, nauczyć, a sprawy miasta muszą iść na bieżąco. Mam nadzieję na dobrą współpracę w ramach Rady Miejskiej, niezależnie od przynależności partyjnej. Wspólnie musimy poradzić sobie z problemami miasta i zadbać o jego rozwój.
Pozdrawiam, Florian Mosa